Celem ich działalności ma być przywrócenie obszarów zajętych obecnie przez hałdy i zbiorniki poflotacyjne do życia biologicznego i stworzenie warunków wykorzystania w przyszłości tych terenów przez miejski organizm Wałbrzycha. -Nie używamy żadnych materiałów, które mogą zagrażać środowisku. Wręcz przeciwnie – uważam, że eksploatacja złóż, które są na terenie Wałbrzycha, jest tylko i wyłącznie z korzyścią dla tego miasta – zapewnia Sławomir Zięba ze spółki Eco - Carbo Julia.
- Na czym polega proces produkcji paliw energetycznych z odpadów poflotacyjnych?
- Cały mechanizm jest bardzo prosty. Polega on na czerpaniu z surowych mułów, które są zdeponowane głównie w osadnikach. Mają one konsystencje gliny, czyli są dość wilgotne. W procesie ich przeróbki dodajemy czyste wapno palone i mieszamy w odpowiednich proporcjach. Bez użycia czegokolwiek innego, otrzymujemy w ten sposób gotowy granulat, który ma zmienione parametry w stosunku do pierwotnych. Taka substancja nadaje się do spalania w kotłach fluidalnych i poprawia nawet ich parametry.
- Czy ten proces jest ekologicznie i technologicznie bezpieczny?
- Absolutnie tak. Nie używamy tutaj żadnych materiałów, które mogą zagrażać środowisku. Wręcz przeciwnie – uważam, że eksploatacja złóż, które są na terenie Wałbrzycha, jest tylko i wyłącznie z korzyścią dla tego miasta. Są to odpady po produkcji węgla kamiennego, które tworzą krajobraz iście księżycowy. W dokumentach miasta te budowle hydrologiczne, nazywane są zrekultywowanymi hałdami. Spotkałem się nawet z wypowiedzią jednego urbanisty, który twierdzi że „doskonale wpisują się w górzysty krajobraz Wałbrzycha”. Dla nas jest to niedorzeczne, gdyż ten Pan, chyba nigdy nie był na takim osadniku. Widok nie jest ciekawy, choć pozornie teren wydaje się zalesiony. Jednym z celów naszego zakładu jest właśnie rekultywacja tych gruntów, czyli przywrócenie im pełnych właściwości inwestycyjnych. Wtedy będzie możliwe powstanie tutaj zabudowy jednorodzinnej, wielorodzinnej, usługowej, przemysłowej i jakiej tylko chcemy. Przypomnijmy, że są to tereny leżące w środku miasta, na dość znacznym obszarze, gdyż zajmują prawie 54 hektary. Poza tym są wyposażone w infrastrukturę drogową, kolejową oraz media. Przywrócenie tych terenów miastu, jest zatem dla niego bardzo korzystne.
- Z tego, do czego udało nam się dotrzeć, wynika, że spółka „Eko Carbo - Julia” posiada wszelkie zgody na budowę zakładu i prowadzenie działalności.
- Dokładnie tak jest. Funkcjonujemy w tym mieście już od dobrych kilku lat. Firma z zamiarem eksploatacji osadników nigdy się nie kryła. Od początku stawiamy to, za jeden z naszych głównych celów. Od kilku lat kontynuujemy również proces pozyskiwania pozwoleń. Otrzymaliśmy bardzo ważną decyzję środowiskową, która była wydana przez władze miasta Wałbrzycha, w okresie kadencji prezydenta Szełemeja. W jej konsekwencji, urząd miasta wydał nam także decyzję o warunkach zabudowy. Jest to dokument niezbędny, aby wykonać prace projektowe i wystąpić o pozwolenia na budowę. Tak też zrobiliśmy i takie pozwolenie otrzymaliśmy, które na dzień dzisiejszy jest prawomocne.
- Do mediów przeciekły informacje, że toczy się wobec Państwa postępowanie u wojewody.
- Są to bardzo wybiórcze dane, które rzeczywiście pojawiły się mediach. Myślę jednak, że dziennikarze nie zadali sobie trudu, a może nawet nie dochowali zasady rzetelności, aby zagłębić się w ten temat. Wobec „Eko Carbo – Julii” nie toczy się żadne postępowanie dotyczące funkcjonowania, bądź uchylenia pozwolenia na budowę. Jest postępowanie, które dotyczy instalacji urządzeń do przeciągania wagonów, na terenie naszej bocznicy. Jest to projekt, który znacznie obniża uciążliwości związane z procesem produkcji. To postępowanie powinno się wkrótce zakończyć i sądzimy, że z pozytywnym dla nas wynikiem. Inne postępowanie dotyczące decyzji o zamianie wieczystości użytkowania na własność, było wydane przez starostwo powiatowe. Odbyły się już wewnętrzne audyty, które z tego co wiem, nie wykazały żadnych nieprawidłowości. Jesteśmy pewni, że nie znajdą ich również inne instytucje, które ewentualnie zajęłyby się tą sprawą. Chcę podkreślić, że wszystkie decyzje wydawane spółce „Eko Carbo – Julia” są umotywowane odpowiednimi dokumentami i zgodne z prawem.
- Dziękuję za rozmowę.
źródło: 30 minut
Szukasz strategicznej lokalizacji pod inwestycję w sektorze produkcyjno-usługowym związanym z ciepłownictwem i energetyką? Kup działkę przy ul. Korczaka.
czytaj więcej20 kwietnia 2026r. rozpoczyna się nabór wniosków na dofinansowanie kosztów wymiany źródeł ciepła opartych na paliwach węglowych (kotły i piece pozaklasowe lub posiadające klasę 3 i 4 wg normy PN-EN 303-5:2012) w ramach programu ograniczania niskiej emisji na terenie Gminy Bielawa i potrwa do 30 października br.
czytaj więcejAkcja "Czysty i zielony Wałbrzych" to doskonała okazja, aby połączyć siły i zrobić coś dobrego dla środowiska. W ramach akcji będziemy sprzątać teren miasta oraz sadzić drzewa, wspierając rozwój zielonych przestrzeni.
czytaj więcejOd 2019 r. Bielawa realizuje ofensywę inwestycyjną, która ma stworzyć dobre warunki do szeroko rozumianego rozwoju społeczno-gospodarczego Gminy oraz poprawiać standard życia jej mieszkańców.
czytaj więcejWiększość projektów wybranych przez Was w ramach Zielonego Budżetu Dzierżoniowa 2025 stała się już rzeczywistością. Dzięki Waszej inicjatywie i zaangażowaniu w ostatnich miesiącach dosłownie zazieleniło się w Dzierżoniowie. Nasze miasto wzbogaciło się o nowe, estetyczne przestrzenie, które już teraz służą odpoczynkowi i poprawiają jakość życia nas wszystkich. Zobaczcie, co udało się wspólnie osiągnąć.
czytaj więcej